Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PROMOTO-PROMOTO. Pokaż wszystkie posty

Lovely Top Jewels nr 2

Witajcie ;)
Dzisiaj  zdobienie takie szybkie,codzienne za to z  wykorzystaniem ciekawego  topu z drobinkami, który dostałam od  firmy Lovely , jako jedną z nagród za konkurs halloweenowy; chyba wiedzieli jakie kolorki lubię , bo dokładnie taki sam kupiłam sobie tydzień wcześniej ;)
Lovely Top Jewels nr 2 to brokatowy lakier;  bezbarwny z zatopionymi czarnymi i czerwonymi heksami mniejszych i większych  rozmiarów.Nie trzeba ich wyławiać  z lakieru , bo jest ich sporo ; podczas malowania jeśli chcemy nałożyć tylko jedną warstwę trzeba troszkę pokombinować, aby się nie zbierały na końcu  paznokcia ; ale nie jest źle.
Nałożyłam jedną warstwę , która w miarę przyzwoicie wyschła.Jako bazę pod top wybrałam kolor biały, ale potem próbowałam go położyć na czarnym lakierze  i też bardzo fajnie wygląda.Jeśli chodzi o zmywanie heksy mocno się trzymają lakieru i usunięcie ich trochę czasu i zmywacza zajmuje( jak prawie przy wszystkich tego typu topach z heksami)  za to świetnie się prezentuje i jest ciekawym urozmaiceniem  manicure;)

Lovely Top Jewels nr 2


Lovely Top Jewels nr 2








Do zdobienia wykorzystałam też biały lakier Wibo Extreme Nails nr 25 i czarny Wibo Extreme Nails nr 34, czerwony Astor Quick'n Go! nr 240  , który dostałam niedawno w mikołajkowej paczce od Klub Miłośniczek Pięknych Paznokci , całość pokryłam Top Coatem Sally Hansen Diamond Flash, który kupiłam sobie na promocji w Rossmanie o przepięknym połysku ; wzorek odbity z płytki od Promoto- Promoto XY 02

Piękna perła Sally Hansen Complete Salon Manicure nr 171 Bleach Babe

Witajcie kochani ;)
Obiecałam nowości Sally Hansen i słowa dotrzymuję ;) Dzisiaj pokażę jeden z lakierów, które otrzymałam od Sally Hansen Polska jako wygraną w konkursie wakacyjnym; piękną białą perłę;)

Sally Hansen  Complete Salon Manicure nr 171 Bleach Babe- lakier pojemności 14.7 ml w kolorze perłowe bieli ,na  którym po nałożeniu na paznokieć nie widać pociągnięć pędzelka; jak go zobaczyłam pierwszy raz myślę: będą "krechy" , a tu niespodzianka : nie ma! Ma bardzo  gęstą konsystencję, do krycia potrzebne są w zasadzie 3 warstwy, ( trochę smuży przy nakładaniu, ale kolejne warstwy wyrównują kolor)czasem uda się zmieścić w dwóch, ale efekt jaki uzyskamy bardzo mi się podoba.Ostatnio pisałam Wam, że lakiery z serii Xtreme Wear trochę długo mi schną, tutaj , pomimo, że 3 warstwy  lakier schnie bardzo  szybko.Kolorek jest taki nietuzinkowy, na paznokciach wygląda bardzo elegancko; myślę, że bardzo przypadłby Wam do gustu tak jak mnie ;)












Do zdobienia wykorzystałam też lakier OPI Keeping Suzi At Bay NL F57 , wzoreczek odbity jest z płytki od Promoto-Promoto XY02 i moje ulubione kropki .Jak Wam się całość podoba?
Zapraszam Was też na Instagrama  gdzie można znaleźć wszystkie zdobienia .

Imprezowy Golden Rose Selective nr 41 Atomic Green

Witajcie ;)
Dzisiaj pokażę lakier taki z połyskiem, imprezowy,a nawet sylwestrowy mógłby być.Poszłam do sklepu po matowy lakier z firmy Golden Rose, a ten wpadł przez przypadek ;)

Golden Rose Selective nr 41 Atomic Green - lakier pojemności 16ml w kolorze metalicznej, połyskującej drobinkami zieleni ; należy do grupy lakierów tych bardzo przyjemnych w aplikacji; gładko rozprowadza się po płytce, nie smuży, kryje po dwóch warstwach, schnie w normie, zmywanie bez problemu i świetnie prezentuje się na paznokciach.Nic nie mogę mu zarzucić, nosiło mi się go bardzo fajnie; z tym błyskiem idealnie pasuje na imprezę, ale nie tylko.Zrobiłam na nim czarnym lakierem do stempli  firmy Konad wzoreczek odbity z płytki Promoto- Promoto XY 02, nawet nie pokrywałam topem i całość bardzo mi się podobała ;)

Wszystkie zdobienia możecie zobaczyć też na  Pinterest  i niedawno założonym Instagramie









 Jak Wam się podoba taki błyskotek?

Astor Lacque DeLuxe nr 598 Vip Blue

Witajcie ;)
Dzisiaj będzie o lakierze, który kupiłam przez przypadek  w Textil Markecie za 5 zł - Astor Lacque DeLuxe nr 598 Vip Blue

Opis producenta:
To pierwszy lakier Astor gwarantujący intensywny, głęboki kolor i olśniewający połysk aż do 10 dni.
Wzbogacony niepowtarzalną mieszanką włókien Lycra, wapnia, keratyny oraz złota, lakier Lacque DeLuxe nie odpryskuje, nie pęka i aktywnie wzmacnia płytkę paznokcia. Innowacyjny, dwukrotnie gęstszy pędzelek pokrywa całą powierzchnię paznokcia i pozwala uzyskać doskonały efekt już za pierwszym pociągnięciem.

Lakier pojemności 12 ml w kolorze ciemnego granatu z zatopionym shimmerem, którego niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach robionych w pochmurny dzień :( Konsystencja jest dosyć płynna, trzeba dobrze manewrować pędzelkiem, aby nie pobrudzić skórek.Do całkowitego krycia potrzeba dwie warstwy; pierwsza schnie szybciutko, druga już trochę dłużej.Zmywanie bez problemu , nawet bez bazy nie zafarbował mi skórek.Jeśli chodzi o trwałość to obiecane 10 dni jest sporą przesadą.




Chciałam na nim wypróbować wzorek z płytki Promoto - Promoto XY02  lakierem Colour Alike Sinner Lady, ale wyszło marnie :(
Postanowiłam więc trochę improwizować i dorobiłam mało widoczne kropki sondą i wyszło całkiem fajnie ;) taki galaktyczny efekt ;) zresztą oceńcie sami ; Jak Wam się ten kolorek podoba?





Lakier imitujący efekt skóry Wibo Leather Nail Polish nr 2

Hej ;)
Leather Nail Polish to pierwszy lakier po który sięgnęłam widząc nowości Wibo ; zaciekawił mnie ten efekt skóry na paznokciach a kolor czerwony zawsze przyciąga najwięcej mój wzrok.Nr 2 to właśnie taka piękna , malinowa czerwień, którą bardzo lubię i to nie tylko na pazurkach.

Ciekawość mnie zżerała jak będzie wyglądał, więc od razu w domu wzięłam próbnik i wypróbowałam pierwsze na nim lakier, nałożyłam jedną warstwę i ... zobaczyłam zwykły lakier z efektem drobnego piasku - wyglądał zupełnie jak piaski Silcare. Na blogach już też pojawiły się pierwsze recenzje, dziewczynom też przypominał piasek;dopiero gdy już sama nałożyłam lakier na paznokcie zmieniłam zdanie.Po drugiej warstwie lakier kompletnie się zmienia i nawet nie jest to widoczne od razu , bo dopiero na drugi dzień zobaczyłam , że lakier faktycznie przypomina strukturę skóry;jest  bardziej matowy i widoczne są jakby wgłębienia w nim , tak jak na skórze.

Maluje się nim całkiem fajnie, nie zalewa skórek ; pierwsza warstwa schnie szybciutko, druga chwilę dłużej.Kolorek urzekł mnie bez reszty; takie właśnie lubię czerwienie i bardzo przyjemnie nosiło mi się go na pazurkach ; wytrzymał na nich trzy dni.Obawiałam się trochę, że zafarbuje mi paznokcie- nie dałam nic pod niego- ale nic takiego się nie stało, troszkę ciężko tylko zaczerwienienia skórek było usunąć, ale paznokcie nie zmieniły koloru; zmywa się go troszkę gorzej niż zwykły lakier, ale o wiele lepiej niż piaski.

Postanowiłam do zdobienia użyć tasiemek( biały lakier to Wibo Extreme Nails nr 25, wzorek pochodzi z płytki Promoto- Promoto XY 02)  i dodatkowo wypróbowałam go do stempli- efekt ocieńcie sami.